niedziela, 3 maja 2020

Wiosna 2020 - pszczoły bez leczenia




Krótkie podsumowanie kolejnej zimowli na moich pasiekach.
Pszczoły zimowane w 4 różnych lokalizacjach.


Pasieka nr 2

Stan rodzin jesienią: 8
Stan rodzin wiosną: 0
Procent przeżywalności: 0%

Pasieka nr 3

Stan rodzin jesienią: 15
Stan rodzin wiosną: 4
Rodziny: 3, Mac 1/2, L2/A, 16.1.3/2
Procent przeżywalności: 26%

Pasieka nr 4

Stan rodzin jesienią: 31
Stan rodzin wiosną: 4
Rodziny: 3/4, B1/2, Car1, Car1/4
Procent przeżywalności: 13%

Pasieka nr 7

Stan rodzin jesienią: 14
Stan rodzin wiosną: 0
Procent przeżywalności: 0%

Pasieka nr 1, nr 5 i nr 6

Brak zimujących rodzin


Całość rodzin na jesieni: 68

Całość rodzin na wiosnę: 8

Przeżywalność ogólna: 12%

Rodziny z linii pochodzących od L2 przeżyły w liczbie 1 na 15 - 7%
Rodziny z linii pochodzących od 16 przeżyła w liczbie 1 na 11 - 9%
Rodziny z linii pochodzących od Mac1 i Mac5 przeżyły w liczbie 1 na 6 -17%
Rodzin z linii pochodzących od 3 i 5 przeżyły w liczbie 2 na 15 - 13%
Rodziny z linii pochodzących od rójki B7 – nie przeżyła żadna rodzina
Rodziny z linii pochodzących od B1 przeżyły w liczbie 1 na 2 – 50%


Rodziny które przeżyły z uwzględnieniem sezonów bez leczenia. Jak widać większość rodzin żyje już przynajmniej 2 sezony bez leczenia. Zmieniam na ten sezon oznaczenia rodzin bo nie chcę powtarzać przy namnażaniu oznaczeń rodzin które już kiedyś były tworzone a ich zapisy są na daszkach.

3 – 6 sezon bez leczenia w tym sezonie oznaczona jako 3V
Mac1/2 – 3 sezon bez leczenia w tym sezonie oznaczona jako MacV
L2/A – 3 sezon bez leczenia w tym sezonie oznaczona jako L2V
16.1.3/2 – 3 sezon bez leczenia w tym sezonie oznaczona jako 16V
3/4 – 3 sezon bez leczenia w tym sezonie oznaczona jako 3/4V
B1/2 – 3 sezon bez leczenia w tym sezonie oznaczona jako B1V
Car1- 6 sezon bez leczenia w tym sezonie oznaczona jako CarV
Car1/4 – 2 sezon bez leczenia w tym sezonie oznaczona jako Car4V



Dalsza selekcja na pasiecie.

Sytuacja zmusza mnie do namnażania wszystkich rodzin na ile to będzie możliwe. Niestety trzeba postawić wszystko na jedną kartę i albo się uda albo coś jednak przez te prawie 10 lat nie do końca było dobrze zaplanowane. Rodziny będę dzielił na max 4-6 rodzin tak aby finalnie móc utworzyć z każdej rodziny oprócz rodziny matecznej 3 nowe rodziny. Ograniczam masowe podziały aby skupić się bardziej na jakości tworzonych rodzin. Finalnie powinienem przygotować do zimowli około 25-30 rodzin pszczelich. Zakładam, że rodziny które przetrwały będą wykazywać wzmożone zachowania ograniczające namnażanie się warrozy i będą odporne na nosemy jak i inne towarzyszące wirusy. Biorąc pod uwagę minione lata selekcji te 8 rodzin które przeżyły zostały wyłonione z ilości ponad 200 rodzin a więc ilość daje podstawy aby sądzić, że rodziny które dotrwały do wiosny 2020 będę prezentować cechy umożliwiające przeżycie kolejnych sezonów bez leczenia oraz, że ich potomstwo będzie w dużej części podobne.

3 komentarze:

  1. Z tymi wirusami to tak nie do końca jak myślisz, na mojej pasiece po czterech latach spokoju od zdeformowanych skrzydełek na dzień dzisiejszy mam powrót tego dziadostwa w dwóch rodzinach.
    Jeżeli chodzi o duże podziały to mam coraz większe wątpliwości do tej metody,przynajmniej u mnie się to nie sprawdza.statystyki przeżywalności małych rodzin z młodymi matkami wychodzą mi mizerne. W tamtym sezonie podłączyłem wszystkie jednoramkowce z rodzinami z których zostały pobrane i pozwoliłem żeby pszczoły wybrały matkę. Cztery rodziny po łączeniu były tak duże że zajmowały cały korpus plus w połkorpusie pod gniazdem wisiało po kilka kilo pszczół. Na wiosnę rodziny te zajmowały już po 5-7 ramek. Piszę to żeby obrazowo przedstawić skalę wypszczelenia zimą.
    Pozdrawiam i

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wirusy jak to wirusy też chcą żyć i muszą się modyfikować... O ile moje pszczoły nie będą miały chorób wspolistniejacych to wirusów się nie obawiam.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń