piątek, 4 października 2019

Testy fotopułapek firmy SpyOptic – ochrona pasiek w lesie





Współpraca z firmą SpyOptic polegała na przetestowaniu trzech produktów, fotopułapek do różnych zastosowań. Otrzymałem na okres 3 miesięcy trzy różne modele fotopułapek które testowałem pod kątem praktycznym a więc sprawdzając ich przydatność na pasiekach w terenie czyli daleko w lesie...

Wybrane modele które zostały do mnie przysłane. Poniżej linki odsyłające do testowanych modeli:

https://spy-optic.pl/fotopulapki/432-nowoczesna-fotopulapka-ereagle-z-serii-e1-z-laserem-pozycjonujacym.html
https://spy-optic.pl/fotopulapki-bez-modulu-gsm/434-fotopulapka-ereagle-e1b-o-zasiegu-ir-do-30-metrow.html
https://spy-optic.pl/fotopulapka-wifi/502-kamera-dla-lesnika-z-dostepem-do-materialu-poprzez-wifi-ereagle-e3.html

Parametry wybranych fotopułapek zainteresowani znajdą w podanych linkach.

Strona praktyczna.

Testowane kamerki leśne miały przede wszystkim posłużyć jako zabezpieczenie przed intruzami na pasiece. Jak wiadomo w pszczelarstwie od pewnego czasu słyszy się o (pewnie niektórych już to dotknęło osobiście), pladze kradzieży czy dewastacji... dlatego już od jakiegoś czasu zastanawiałem się jak zabezpieczyć pasieki przed ciekawskimi czy pospolitymi złodziejami. Z różnych dyskusji internetowych oraz osobistych rozmów z pszczelarzami wiem, że sprawa nie jest taka prosta bo ciężko o odpowiednie i pewne zabezpieczenia. Dwa podstawowe sposoby to nadajnik GPS w ulu lub w ulach... dość spory koszt na kilkadziesiąt uli i kilka pasiek, oraz drugi sposób to fotopułapki z rzeczywistym przekazywaniem obrazu w formie mmsa na telefon... Prawdopodobnie aby mieć większe poczucie bezpieczeństwa pasieki trzeba by połączyć oba te rozwiązania plus dodać do nich ogrodzenie pasieki oraz prostą formę przekazu typu: „ Pasieka monitorwana – nie kradnij, nie dewastuj” czy coś w tym stylu... Tak czy siak nigdy nie będziemy w stanie zabezpieczyc pasieki na 100%. 
Wracając do testów, to większość informacji przekazałem w nagranym prawie 30 min. filmiku w którym poruszam podstawowe kwestie i obrazuje pewne działania przykładami. Nie będę więc dublował tych informacji na blogu. 



Co jest ważne przy zabezpieczeniu pasieki fotopułapkami.

Przede wszystkim jeżeli nasza pasieka będzie posiadała tylko jeden system zabezpieczenia czyli fotopułapki to koniecznie musi to być fotopułapka która będzie miała funkcję wysyłania zdjęcia uchwyconego obiektu na nasz telefon. Warto wtedy w takiej fotopułapce ustawić przynajmniej 3-4 zdjęcia następujące po sobie w odstępie 3-5 s. Jeżeli natomiast nasza pasieka będzie posiadała dwa systemy zabezpieczeń a więc nadajniki GPS w ulach oraz monitoring to możemy pokusić się o fotopułapkę nagrywającą obraz bez wysyłania zdjęć na nasz telefon...

Podstawową sprawą przy użytkowaniu fotopułapki na pasiece jest odpowiednie miejsce jej zamontowania... a więc dość wysoko i w bezpiecznym oddaleniu od pasieki tak aby obraz zbierany przez fotopułapkę był na tyle spory aby objął przynajmniej większą część pasieki i był na tyle wyraźny, żeby bez problemu rozpoznać osobę lub samochód (marka, tablice rej.).

Samo miejsce umiejscowienia fotopułapki również jest ważne. Przede wszystkim możliwość dobrego maskowania jak i otwarty obszar bez gałęzi, liści itd. które mogą nam zakłócać obraz. Z mojego doświadczenia w montażu kamerek leśnych wynika, że wysokość 4-5 metrów nad ziemia, plus odpowiedni kont sprawia, że kamerka jest wystarczająco niewidoczna dla przypadkowych osób a równocześnie zbierany przez nią obraz jest na tyle dobry że przyda nam się w razie problemów związanych z kradzieżą czy dewastacją. Oczywiście mam tu na myśli kamerki z firmy SpyOptic z którymi pracowałem. Wiem, że osoby którym nawet powiemy o istnieniu fotopułapki na pasiece nie są w stanie jej znaleźć rozglądając się do około... Jest to najlepszy test na odpowiednie usytuowanie kamerki i jej ewentualne maskowanie... 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz