wtorek, 10 listopada 2020

Podsumowanie sezonu 2020

Podsumowanie sezonu 2020 z uwzględnieniem stanu rodzin, liczebności oraz krótkie wnioski dotyczące całego sezonu i jego przebiegu w 6 roku bez leczenia rodzin pszczelich.

Podsumowanie wiosenne znajduje się w tym wpisie: Wiosna 2020 - pszczoły bez leczenia 

Wiosną 2020 w kwietniu moja pasieka liczyła 8 rodzin pszczelich które przetrwały zimę z całości rodzin które szły do zimowli w liczbie 68. Dało to przeżywalność na poziomie 12%. Do okresu czerwcowego rozwoju dotrwało 5 rodzin. Liczba ta niestety uległa zmianie na skutek kradzieży 3 rodzin które mogły przyczynić się do jeszcze lepszego rozwoju pasieki. 

Rodziny które obleciały się wiosną i obecnie zimują: 3V, MacV, L2V, 16V, CarV 
Skradzione rodziny to: Car4V, 3/4V, B1V

Rodziny które przetrwały zostały zbadane programem Identifly na przynależność rasową:

3V-             przypisana Amm x Buckfast
MacV-        przypisana Amac x Amm
L2V-           przypisana Buckfast x Amm
16V-           przypisana Amm x Buckfast
CarV-         przypisana Amm


Jak widać w każdej linii jest udział Amm. Jest też i buckfast oraz cześć genów Amac. 
Rasowo więc rodziny głównie przedstawiają mieszańce. 

Podział na pasieczyska

P0(4): A, CarV, B, Witek 
P1: brak rodzin
P2(6): 3V/1, MacV/1, C, L2V/1, 3V/2, 16V/1
P3(12): MacV/2, L2V/2, D, L2V/3, MacV/3, 3V, MacV, L2V, MacV/4, 16V/2, 16V, L2V/4 
P4: brak rodzin 
P5: brak rodzin 
P6: brak rodzin
P7: brak rodzin 

P0 - nowe pasieczysko tylko na okres zimowli i wczesnej wiosny

Sumując wszystkie pasieczyska do zimy idzie 22 rodziny pszczele z czego 17 rodzin bazuje na genetyce nieleczonej od 6 lat a 4 rodziny to tegoroczne rójki. Dwie rójki przyszły samoistnie a dwie rójki zostały złapane. Jedna rodzina obce pochodzenie z wymiany, genetyka nie znana. 

Namnożenie rodzin:

MacV → MacV/1, MacV/2, MacV/3, MacV/4
L2V → L2V/1, L2V/2, L2V/3, L2V/4
16V → 16V/1, 16V/2 
3V → 3V/1, 3V/2 
CarV 
Witek
A
B
C
D

W wrześniu postanowiłem przebadać wybrane rodziny aplikacją do rozpoznawania ilość V na pszczołach poprzez zdjęcia. Aplikacja beescaning. Aplikacja działa tak, że zlicza ilość V. na pszczołach, następnie mnoży tą ilość przez określony współczynnik odpowiadający za resztę ukrytej warrozy w czerwiu i dzieli przez ilość wszystkich pszczół na zdjęciach. Pszczoły zostają sfotografowane na ramkach. Można wykonać 30 zdjęć z różnych części ramek. Dana rodzina po zeskanowaniu wszystkich zdjęć otrzymuje stopień porażenia w procentach z zaleceniem czy warta jest obserwacji w sezonie. Sprawdzając przydatność aplikacji wykonałem flotację alkoholem na 3 rodzinach i porównałem stopień porażenia ze stopniem uzyskanym za pomocą aplikacji... W dwóch przypadkach stopień porażenia z aplikacji wyszedł nieznacznie większy niż w metodzie alkoholowej. Co prawda ilości warrozy były bardzo nie duże rzędu kilku samic V. 

Tak czy siak porażenie wygląda następująco (tylko wybrane rodziny):

CarV:      0,99 %
Witek:     0,70 %
B:            0,47 %
MacV:     1,2 %
L2V:        0,85 %
16V:         1,34 %
3V:           1,55 %
A:            1,66 %

Wnioski:

Sezon chyba dość trudny pożytkowo, mała ilość rodzin dawała spokój i można było bez pośpiechu wykonać wszystkie zaplanowane zadania. Rodziny które idą do zimy w większości wyglądają bardzo dobrze. Na pierwszy rzut oka nie widać oznak chorób. Wykonane pomiary stopnia porażenia nie wykazały dużych inwazji dręcza. Badałem głównie rodziny starsze i rójki które były warte  zbadania. Tak jak widać stopień porażenia znikomy. Co przyniesie zima i przedwiośnie okaże się za parę miesięcy. Do tego czasu prawdopodobnie do pszczół już nie będę zaglądał. Pierwszy wgląd planuje na przełomie stycznia/lutego na zasadzie uniesienia daszka czy delikatnego opukania ula. Plany na nadchodzący sezon to utworzenie grupy rodzin typowo wyjazdowej nastawionej na miód i grupy rodzin typowo hodowlanej przeznaczonej tylko na podziały i ochronę wypracowanej genetyki. 

Zdjęcia wstępnych kłębów zimujących rodzin z całości pasiek:

3

3V/1

3V/2

16V/1

16V/2

16V

A

B

C

CarV

D

L2V/1

L2V/2

L2V/3

L2V/4

L2V

MacV/1

MacV/2

MacV/3

MacV/4


Witek 


MacV



 








8 komentarzy:

  1. Jeżeli te nadbudówki każą domniemać sukcesu w zakarmieniu, to Twoje zdjęcia każą mi się martwić o moją pasiekę... No, fachowiec Twojego formatu wyjdzie z zapaści w moment (w skali przyrody). Trzymam kciuki. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysiek ogólnie u mnie miesiące wrzesień i październik jakby dawały jakiś dodatkowy pokarm z przyrody bo nie karmiłem jakoś dużo a pszczoły mimo to ładnie i budowały i fajnie wyglądały. Tylko wiele razy już tak wyglądały a wiosna weryfikowała stan pasieki. Chodź z mojej obserwacji wynika, że rodziny są w dobrej kondycji i o ile nic się nadzwyczajnego w zimie nie wydarzy a wiosna przyjdzie normalnie w marcu bez nawrotów zimy to powinno być dobrze...

      Usuń
    2. A co do nadbudówek to chyba też kwestia miejsca nad gniazdem ale fakt jak budują takie korytarze na ramkach to fajnie się na to patrzy... i chyba trzeba przyjąć, że wiedzą jak ustawić sobie przepływ powietrza.

      Usuń
  2. Łukasz, co to za oznaczenie "V"? dotyczy badania w aplikacji?

    powodzenia. oby do wiosny! i oby była lepsza dla wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bartek to V dodałem do oznaczenia rodzin które przetrwały. Pisałem o tym na wiosnę... No przyda się spokojna zimowla w tym roku.

      Usuń
    2. ... a to jakoś mi umknęło...

      Usuń
  3. Oby do wiosny - u nas jeszcze nie widać naszych pszczółek w powietrzu, ale okres się powoli zbliża!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla nas był to raczej udany sezon. Uważam, że warto budować takie osiedla dla naszych kochanych pszczół!

    OdpowiedzUsuń